Jakże piękne podarunki Składa dzisiaj los przed wami. Precz, kłopoty, precz, frasunki, Pożegnajcie się z troskami. Niech ucichną wszelkie swary, Niechaj zginie wrogość cała, Niech radośnie grzmią fanfary, Huczą werble, dudnią działa. Niech odezwą się syreny, Niechaj wszystkie dzwony biją, Spójrzcie, oto w stronę sceny Zmierza słynne nasze trio. Rozjaśnijcie wasze twarze, Uśmiechnijcie się radośnie, Chcemy dziś wam złożyć w darze Pieśń, od której serce rośnie. Pieśń, co sprawia, że się wokół Samo z siebie dobro dzieje: Pomnik wchodzi sam na cokół, Sama się pszenica sieje. Siła w pieśni tej zaklęta Wszystkim wokół blasku przyda. Wilki zmienią się w jagnięta, Szlachetnością zalśni gnida. Pieśnią tą zauroczeni Porzucicie wszelkie spory. Kura w orła się przemieni, Wyzdrowieje, kto był chory. Będzie tak, jak w snach, jak w kinie, Wszystko pójdzie tak, jak z płatka. Bokiem nas zaraza minie, Nigdy nam się zlew nie zatka. Więc nie pytaj, skąd przybywa, Czy z Paryża, czy też z Rio. Ważne, że wam dziś zaśpiwa Trio: OJCIEC, WUJ I STRYJO!